{"id":2026,"date":"2021-07-16T01:47:33","date_gmt":"2021-07-15T23:47:33","guid":{"rendered":"http:\/\/sylwester-ambroziak.com\/?page_id=2026"},"modified":"2024-12-21T21:37:37","modified_gmt":"2024-12-21T20:37:37","slug":"agnieszka-rayzacher-scenariusz-dla-zakletych-w-drewnie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/agnieszka-rayzacher-scenariusz-dla-zakletych-w-drewnie\/","title":{"rendered":"Agnieszka Rayzacher \u201eScenariusz dla zakl\u0119tych w drewnie\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Agnieszka Rayzacher<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u201eScenariusz dla zakl\u0119tych w drewnie\u201d&nbsp; (katalog wystawy &#8222;Sylwester Ambroziak &#8211; Wewn\u0119trznie Ci\u0119 przypominam&#8221;<\/strong><br><strong><br>Muzeum Rze\u017aby Wsp\u00f3\u0142czesnej, CRP Oro\u0144sko,&nbsp; maj &#8211; sierpie\u0144 2004<br>Miejska Galeria Sztuki w \u0141odzi, stycze\u0144 &#8211; luty 2005<br>Galeria Stary Browar, Pozna\u0144,&nbsp; wrzesie\u0144 &#8211; pa\u017adziernik 2005)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wierzy\u0142am, \u017ce nienawi\u015b\u0107, mi\u0142o\u015b\u0107 czy \u015bmier\u0107 zst\u0119puj\u0105 na nas, jak ogniste j\u0119zyki w Wielki Pi\u0105tek. My\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017cna promieniowa\u0107 nienawi\u015bci\u0105 czy \u015bmierci\u0105. Co za pomy\u0142ka! Tak, rzeczywi\u015bcie my\u015bla\u0142am, \u017ce istnieje co\u015b takiego, jak \u201eNienawi\u015b\u0107\u201d, \u017ce umieszcza si\u0119 w ludziach i wynosi ponad ich samych. Ale naprawd\u0119 istniej\u0119 tylko ja, kt\u00f3ra nienawidz\u0119, ja, kt\u00f3ra kocham. I w\u0142a\u015bnie to, czyli ja, to jest zawsze to samo, ciasto, kt\u00f3re rozci\u0105ga si\u0119, rozci\u0105ga&#8230;<br>Jean-Paul Sartre \u201eMd\u0142o\u015bci\u201d<br><br><br>Odwiedzi\u0142am Sylwestra Ambroziaka w jego mieszcz\u0105cej si\u0119 w warszawskim Wawrze posiad\u0142o\u015bci. Wysoki mur otacza dzia\u0142k\u0119 na kt\u00f3rej mieszcz\u0105 dwa domy. Jeden z nich w budowie. W jego cz\u0119\u015bci mie\u015bci si\u0119 pracownia artysty. Drugi stoi tu od lat i pami\u0119ta zapewne czasy, gdy mieszka\u0144com tych okolic nie \u015bni\u0142o si\u0119 nawet, \u017ce kiedy\u015b b\u0119dzie tu miasto. Teraz dom po przer\u00f3bkach straci\u0142 ju\u017c charakter cha\u0142upy, ale o jego korzeniach przypominaj\u0105 typowe stare drzwi i daleki od rezydencjonalnego, klimat wn\u0119trza. Wida\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bcicielom nie zale\u017cy na posiadaniu domu na wysoki po\u0142ysk, atmosfer\u0119 ogrzewa staro\u015bwiecka koza, do kt\u00f3rej gospodarz dorzuca od czasu do czasu drew. Wiejska sielanka p\u00f3\u0142 godziny od centrum Warszawy.<br><br>Zanim wejd\u0119 do wn\u0119trza domu, w ogrodzie, kt\u00f3rego charakter mo\u017cna okre\u015bli\u0107 jako \u201eraczej angielski\u201d wita mnie wysoka smuk\u0142a kobieta, bynajmniej nie partnerka artysty. To rze\u017aba powsta\u0142a na pocz\u0105tku lat 90. &#8211; naga posta\u0107 z br\u0105zu patynowanego na bia\u0142o. Mam wra\u017cenie, \u017ce trz\u0119sie si\u0119 z zimna. No i p\u0142acze. Na jej olbrzymiej buzi widz\u0119 niebieskie \u0142zy ze szk\u0142a. Nic sobie nie robi z mojej obecno\u015bci, nawet nie przyczesa\u0142a niesfornej, przypominaj\u0105cej irokeza czupryny, d\u0142ugie r\u0119ce schowa\u0142a za siebie \u2013 nie kr\u0119puje jej nago\u015b\u0107, ale najwyra\u017aniej ma co\u015b przede mn\u0105 do ukrycia.<br><br>Rze\u017aby Sylwestra Ambroziaka m\u00f3wi\u0105 j\u0119zykiem cia\u0142a. J\u0119zykiem uniwersalnym, kt\u00f3rym porozumiewamy si\u0119 wszyscy i kt\u00f3ry wszyscy rozumiemy. Ale nasze gesty s\u0105 chwilowe \u2013 znikaj\u0105 w potoku przekazywanych informacji. Ambroziak za pomoc\u0105 pi\u0142y, siekiery i wreszcie d\u0142uta zaklina w drewnie ekspresj\u0119. Ruch zamiera i nabiera znaczenia. Potoczno\u015b\u0107 zostaje zatrzymana.<br><br>Prawie do po\u0142owy lat 90. Ambroziak tworzy\u0142 swoje rze\u017aby odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 lub inspiruj\u0105c ikonografi\u0105 sztuki sakralnej. Tematyka biblijna i religijna s\u0142u\u017cy\u0142a jednak arty\u015bcie za punkt wyj\u015bcia do rozwa\u017ca\u0144 o wymiarze uniwersalnym. R\u00f3wnie\u017c historia i mitologia stawa\u0142y si\u0119 no\u015bnikiem wsp\u00f3\u0142czesnego przekazu (Je\u017adziec Polski albo Europa, Polski \u00dcbermensch). Nie po raz pierwszy, cho\u0107 u Ambroziaka pierwotna, \u201enieokrzesana\u201d forma rze\u017ab, sprawia, \u017ce metafora wydaje si\u0119 g\u0142\u0119bsza, cho\u0107 zarazem bardziej oczywista.&nbsp;<br><br>Powsta\u0142y w 1990 roku Szczepan dedykowany ofiarom AIDS wyje z b\u00f3lu upokorzenia, kamienowany brakiem akceptacji, odtr\u0105ceniem. Znany z ikonografii chrze\u015bcija\u0144skiej, \u015bwi\u0105tobliwy i pe\u0142en pokory gest z\u0142o\u017conych do modlitwy d\u0142oni Protomartyra, artysta zast\u0119puje dzikim, a jednocze\u015bnie pe\u0142nym naturalnej, ludzkiej rozpaczy aktem \u201erozdzierania\u201d twarzy r\u0119koma. Cierpienie pierwszego m\u0119czennika i jego niemal zwierz\u0119cy gest to przeciwie\u0144stwo cichej bole\u015bci chorych. Szczepan krzyczy w ich imieniu. Nie potrzebuje figur kamienuj\u0105cych go oprawc\u00f3w, aby da\u0107 wyraz swojemu udr\u0119czeniu. Odwa\u017cnie wznosi g\u0142ow\u0119 ku niebu. By\u0107 mo\u017ce blu\u017ani, obra\u017ca, z\u0142orzeczy? Oskar\u017ca. Czyni\u0142 to przecie\u017c pierwszy m\u0119czennik w stosunku do \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy zarzucali mu obraz\u0119 boskiego majestatu. \u201eO wy, ludzie twardego karku, opornych serc i uszu! &#8211; Zawsze sprzeciwiali\u015bcie si\u0119 Duchowi \u015awi\u0119temu. Post\u0119pujecie tak samo, jak wasi ojcowie. Kt\u00f3ry\u017c to z prorok\u00f3w nie by\u0142 prze\u015bladowany przez ojc\u00f3w waszych? Pozabijali nawet tych, kt\u00f3rzy przepowiadali przyj\u015bcie Sprawiedliwego. Teraz za\u015b wy zdradzili\u015bcie Go i zg\u0142adzili, wy, kt\u00f3rzy za po\u015brednictwem anio\u0142\u00f3w otrzymali\u015bcie Prawo, ale wcale nie przestrzegali\u015bcie go\u201d (Dz 7,51-53). Czyni\u0105c wyrzuty Bogu i ludziom wsp\u00f3\u0142czesny Szczepan wci\u0105\u017c jednak kl\u0119czy. \u0141kanie i rozpacz to jego modlitwa, podobna do tej, jak\u0105 wznosi cierpi\u0105cy cz\u0142owiek z Psalmu 22: \u201eBo\u017ce m\u00f3j, wo\u0142am za dnia, a Ty nie odpowiadasz, i w nocy, a nie znajduj\u0119 ukojenia.\u201d<br><br>Ambroziak wsp\u00f3\u0142czesny sta\u0142 si\u0119 bardziej subtelny od bu\u0144czucznego, pe\u0142nego niezgody ch\u0142opaka, kt\u00f3ry stworzy\u0142 w 1989 roku jako swoj\u0105 prac\u0119 dyplomow\u0105 Kuszenie \u015bw. Antoniego. Rze\u017aba wywo\u0142a\u0142a \u015bwi\u0119te oburzenie i konsternacj\u0119 w\u015br\u00f3d cia\u0142a profesorskiego. Po zamkni\u0119tych naradach, uznano, \u017ce Ambroziak, ostatecznie dyplom obroni. Postawiono jednak warunek \u2013 mia\u0142 zabra\u0107 prac\u0119 z \u201ewidoku publicznego\u201d. Ale \u015bwie\u017co upieczonemu adeptowi by\u0142o ju\u017c wszystko jedno, a najmniej zale\u017ca\u0142o mu na wystawie w, ho\u0142ubi\u0105cej go do jeszcze niedawna jako \u201em\u0142ody talent\u201d, ASP. Kt\u00f3\u017c by przypuszcza\u0142, \u017ce to niechlubne, przynosz\u0105ce ujm\u0119 warszawskiej akademii wydarzenie, zapocz\u0105tkuje trwaj\u0105c\u0105 do dzi\u015b (i niestety nie s\u0142abn\u0105c\u0105) atmosfer\u0119 skandalu wywo\u0142ywan\u0105 wok\u00f3\u0142 sztuki. Za spraw\u0105 \u201eafery Ambroziaka\u201d pierwszy rok wolno\u015bci, sta\u0142 si\u0119 pierwszych rokiem zniewolenia i sp\u0119tania umys\u0142\u00f3w. I tak, jak to si\u0119 dzieje r\u00f3wnie\u017c i dzi\u015b, nikt nie toczy\u0142 dyskusji wok\u00f3\u0142 warto\u015bci artystycznych pracy. Istotne by\u0142o to, \u017ce autor odwa\u017cy\u0142 si\u0119 zszarga\u0107 symbol. Artysta proponuj\u0105c ludzk\u0105, bardziej og\u00f3ln\u0105 interpretacj\u0119 sakralnego w\u0105tku, czyli ukazanie \u015bwi\u0119tego jako pe\u0142nego w\u0105tpliwo\u015bci cz\u0142owieka (co zreszt\u0105 jest zgodne z jego ikonografi\u0105), sam zosta\u0142 \u201eskazany na pot\u0119pienie\u201d.&nbsp;<br><br>Odniesienie w\u0105tk\u00f3w biblijnych do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, uczynienie z nich uniwersalnej opowie\u015bci o cz\u0142owieku \u015bwiadczy o du\u017cej odwadze m\u0142odego w\u00f3wczas, dwudziestoparoletniego artysty. Nie trzeba przypomina\u0107, \u017ce prze\u0142om lat 80. i 90. By\u0142 w Polsce czasem szczeg\u00f3lnym. Ale ani mo\u017cliwo\u015b\u0107 pozornie niczym nieograniczonej swobodnej tw\u00f3rczo\u015bci, ani pokusa, jak\u0105 stanowi\u0142y nowe media, nie z\u0142ama\u0142y Sylwestra Ambroziaka. Trwa\u0142 przy swoim i wbrew wyczerpaniu si\u0119 wraz z ko\u0144cem lat 80. j\u0119zyka figuracji, tworzy\u0142 rze\u017ab\u0119 figuratywn\u0105. Pozosta\u0142 przy najbardziej klasycznej formie \u2013 tworzy przede wszystkim w drewnie i br\u0105zie. Walczy z wielkimi klocami drewna stoj\u0105c na uboczu \u201etendencji\u201d. Jest \u015bwiadkiem kolejnej fascynacji figuracj\u0105, jak\u0105 prze\u017cywaj\u0105 m\u0142odzi arty\u015bci. Nie bardzo si\u0119 tym przejmuje. By\u0142 dojrza\u0142ym artyst\u0105 maj\u0105c niespe\u0142na trzydzie\u015bci lat, cho\u0107 do dzi\u015b pozostaje ch\u0142opcem bawi\u0105cym si\u0119 w konstruktora i cie\u015bl\u0119. Rysunki postaci, kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce zostan\u0105 wyrze\u017abione, staj\u0105 si\u0119 autonomicznymi pracami. Studia ruchu i gestu, zaznaczone nerwow\u0105 kresk\u0105 lub delikatnym mu\u015bni\u0119ciem.<br><br>Sylwester Ambroziak ma temperament tw\u00f3rcy film\u00f3w animowanych. Jego postacie s\u0105 wyraziste, o przerysowanych cechach, a du\u017ce g\u0142owy tylko z pozoru identyczne. Dwumetrowy M\u0119\u017cczyzna z 1997 roku mimo swojej postury zdaje si\u0119 by\u0107 ma\u0142ym ch\u0142opcem, kt\u00f3ry co\u015b przeskroba\u0142. Jego smutek i rezygnacja wzbudzaj\u0105 sympati\u0119. To ju\u017c nie jest pe\u0142en zaczepnej energii Szczepan. Bu\u017aki drewnianych dzieci z 2002 roku s\u0105 s\u0142odkie i niewinne. Ma\u0142e postacie stoj\u0105 we czw\u00f3rk\u0119 \u2013 g\u0142owy maj\u0105 wzniesione, a cia\u0142a napr\u0119\u017cone. Czekaj\u0105 na co\u015b \u2013 nagrod\u0119, pozwolenie, znak od osoby, kt\u00f3ra nad nimi g\u00f3ruje. Twarze Kobiety i m\u0119\u017cczyzny z 1999 cechuje powaga i skupienie. Ich przeciwstawne pozy, odleg\u0142o\u015b\u0107 na wyciagni\u0119cie r\u0119ki i trwanie w przedziwnym ta\u0144cu, ka\u017c\u0105 domy\u015bla\u0107 nieustaj\u0105cego napi\u0119cia pomi\u0119dzy t\u0105 par\u0105.&nbsp;<br>Taneczno\u015b\u0107, gestykulacja, sugestywny ruch (lub bezruch) pot\u0119\u017cnych figur z drewna lub ich mniejszych wersji odlanych w br\u0105zie, a nawet nietrwa\u0142ych woskowych modeli, sprawia, \u017ce postacie tworzone przez Ambroziaka \u015bmia\u0142o mog\u0105 wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w castingu do wsp\u00f3\u0142czesnej animacji. Rze\u017aby te ustawione we wn\u0119trzu zdaj\u0105 si\u0119 by\u0107 po prostu go\u015b\u0107mi, kt\u00f3rzy przyszli z wizyt\u0105 i czuj\u0105 si\u0119 raczej swobodnie w zwyczajnej, niewyszukanej scenografii. Zreszt\u0105 niewiele ich to obchodzi \u2013 maj\u0105 sporo w\u0142asnych problem\u00f3w.<br><br>Film musi mie\u0107 przecie\u017c scenariusz. Sylwester Ambroziak, posiada wyobra\u017ani\u0119 godn\u0105 autora scenariuszy dramat\u00f3w obyczajowych. Oto dwie obj\u0119te serdecznie przyjaci\u00f3\u0142ki. Usiad\u0142y jak ma\u0142e dziewczynki, nie dbaj\u0105 o pozory. Wpatrzone w przestrze\u0144, rozmy\u015blaj\u0105 \u2013 ta rzadka chwila blisko\u015bci ma w sobie co\u015b uroczystego. W drugiej scenie m\u0142oda kobieta siedzi u wezg\u0142owia starszej. Op\u0142akuje j\u0105? \u017begna? A mo\u017ce tylko okazuje czu\u0142o\u015b\u0107? Materia\u0142 filmowy Ambroziaka jest bardzo plastyczny i poddaje si\u0119 wyobra\u017ani. Inna para \u2013 siedz\u0105cy obok siebie kobieta i m\u0119\u017cczyzna maj\u0105 opuszczone g\u0142owy. S\u0105 zrezygnowani, nie potrafi\u0105 si\u0119 porozumie\u0107, co\u015b p\u0119k\u0142o. Ale przecie\u017c nie tak dawno byli tych dwojgiem, kt\u00f3rzy obejmuj\u0105 si\u0119 w nami\u0119tnym u\u015bcisku! Mo\u017ce wszystko si\u0119 u\u0142o\u017cy i zn\u00f3w przyst\u0105pi\u0105 do ta\u0144ca jaki szykuje im wsp\u00f3lne \u017cycie.<br><br>Tworzona przez Ambroziaka w\u0142a\u015bciwie od zawsze, a ze szczeg\u00f3ln\u0105 konsekwencj\u0105 od po\u0142owy lat 90., mitologia wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci mo\u017ce nie by\u0107 czytelna przy pierwszym kontakcie z pracami. Z pozoru powielany schemat twarzy-masek i pot\u0119\u017cnych, cho\u0107 zarazem gibkich i \u201ezgrabnych\u201d cia\u0142, daje iluzj\u0119 udzia\u0142u w pierwotnym obrz\u0119dzie. Ambroziak-rze\u017abiarz, Ambroziak-re\u017cyser, nie zapuszcza si\u0119 jednak na Czarny L\u0105d lub w mroki prehistorii. Terenem jego dzia\u0142a\u0144 jest przecie\u017c codzienno\u015b\u0107, kt\u00f3rej bana\u0142 odziewa w nieco egzotyczny kostium. Artyst\u0119 najbardziej interesuje temat trudny do zdefiniowania, umykaj\u0105cy gdzie\u015b w wirze powszednich zaj\u0119\u0107 \u2013 relacje mi\u0119dzy lud\u017ami. Uczucia i nieumiej\u0119tno\u015b\u0107 ich okazywania. Napi\u0119cie jakie rodzi zm\u0119czenie zwyczajnym \u017cyciem. Chwile uniesie\u0144. Dramaty ma\u0142e i wi\u0119ksze. Ambroziak przekazuje to, co niewypowiedziane, co wydarza si\u0119 w przestrzeni pomi\u0119dzy lud\u017ami. Nadaje temperatur\u0119 zwyczajnym gestom &#8211; delikatnemu dotykowi, czu\u0142emu obj\u0119ciu, nami\u0119tnemu u\u015bciskowi. Skala i r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 emocji jakimi operuje artysta sprawia, \u017ce znalaz\u0142szy si\u0119 w pomieszczeniu lub sali galeryjnej wype\u0142nionej jego pracami widz mo\u017ce mie\u0107 wra\u017cenie przebywania w uczuciowym kalejdoskopie. Albo&#8230; na palnie filmu, kt\u00f3ry nieustannie realizuje Sylwester Ambroziak.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Agnieszka Rayzacher \u201eScenariusz dla zakl\u0119tych w drewnie\u201d&nbsp; (katalog wystawy &#8222;Sylwester Ambroziak &#8211; Wewn\u0119trznie Ci\u0119 przypominam&#8221;Muzeum Rze\u017aby Wsp\u00f3\u0142czesnej, CRP Oro\u0144sko,&nbsp; maj &#8211; sierpie\u0144 2004Miejska Galeria Sztuki w \u0141odzi, stycze\u0144 &#8211; luty 2005Galeria Stary Browar, Pozna\u0144,&nbsp; wrzesie\u0144 &#8211; pa\u017adziernik 2005) Wierzy\u0142am, \u017ce nienawi\u015b\u0107, mi\u0142o\u015b\u0107 czy \u015bmier\u0107 zst\u0119puj\u0105 na nas, jak ogniste j\u0119zyki w Wielki Pi\u0105tek. My\u015bla\u0142am, \u017ce &hellip; <a href=\"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/agnieszka-rayzacher-scenariusz-dla-zakletych-w-drewnie\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Agnieszka Rayzacher \u201eScenariusz dla zakl\u0119tych w drewnie\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2026","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2026","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2026"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2026\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2681,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2026\/revisions\/2681"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2026"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}