{"id":2014,"date":"2021-07-16T01:33:44","date_gmt":"2021-07-15T23:33:44","guid":{"rendered":"http:\/\/sylwester-ambroziak.com\/?page_id=2014"},"modified":"2021-07-16T01:34:37","modified_gmt":"2021-07-15T23:34:37","slug":"anna-podsiadly-niewiniatka-sylwester-ambroziak","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/anna-podsiadly-niewiniatka-sylwester-ambroziak\/","title":{"rendered":"Anna Podsiad\u0142y \u201eNiewini\u0105tka. Sylwester Ambroziak\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Anna Podsiad\u0142y<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong> \u201eNiewini\u0105tka. Sylwester Ambroziak\u201d, Kwartalnik Rze\u017aby \u201eOro\u0144sko\u201d nr 2\/71\/ 2008, str. 9 -11<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Rze\u017aby &#8211; postacie Sylwestra Ambroziaka s\u0105 jednocze\u015bnie symboliczne i realistyczne, \u0142adne i brzydkie, jednostkowe i zgrupowane, szorstkie i g\u0142adkie, ma\u0142e i du\u017ce, silne i s\u0142abe. W widzu wywo\u0142uj\u0105 odczucia pozytywne i negatywne. Tych kra\u0144cowych okre\u015ble\u0144 mo\u017cna by wymienia\u0107 wiele. Jest jednak co\u015b, co pozostaje niezmienne we wszystkich pracach artysty \u2013 pewne, nieokre\u015blone do ko\u0144ca odczucie samotno\u015bci ka\u017cdej ludzko-podobnej postaci z jego \u015bwiata. To pi\u0119tno samotno\u015bci przywodzi mi na my\u015bl tajemniczy i magiczny obraz rzeczywisto\u015bci w powie\u015bci Sto lat samotno\u015bci. Gabriel Garcia M\u00e1rquez przedstawi\u0142 w niej wielopokoleniow\u0105 sag\u0119 kreolskiego rodu Buendia. Fikcyjne, kolumbijskie miasteczko Macodno sta\u0142o si\u0119 t\u0142em dla wzlot\u00f3w i upadk\u00f3w na przestrzeni \u017cycia siedmiu pokole\u0144 jednej rodziny. Jest w tej powie\u015bci co\u015b, co w moim odczuciu towarzyszy rze\u017abiarskim kreacjom Ambroziaka. To \u2013 historia, kt\u00f3ra kr\u0119ci si\u0119 w ko\u0142o, o ludziach, kt\u00f3rych tak naprawd\u0119 nie znamy, ale mamy wra\u017cenie, \u017ce s\u0105 nam bardzo bliscy.&nbsp;<br>Rze\u017aby artysty powstaj\u0105ce na przestrzeni wielu lat jego dzia\u0142alno\u015bci tworz\u0105 silnie zindywidualizowan\u0105 grup\u0119, oczywi\u015bcie jako ca\u0142o\u015b\u0107 dorobku. Uczestnicz\u0105 w \u015bwiecie bez czasu, albo m\u00f3wi\u0105c inaczej w rzeczywisto\u015bci, gdzie czas nie p\u0142ynie, lecz kr\u0105\u017cy w ko\u0142o, gdzie przesz\u0142o\u015b\u0107 miesza si\u0119 z tera\u017aniejszo\u015bci\u0105. Atmosfer\u0119 prac buduje realizm po\u0142\u0105czony z charakterystyczn\u0105 dla artysty fantastyk\u0105. Niby \u2013 ludzie Ambroziaka, podobnie jak u M\u00e1rqueza fikcyjni bohaterowie, im bardziej s\u0105 normalni tym mocniej widzimy ich zjawiskowo\u015b\u0107. W relacjach spo\u0142ecznych trudno jest dociec, kto jest kim dla kogo. I artysta i pisarz buduj\u0105c swoje postacie koncentruj\u0105 si\u0119 na ka\u017cdej z nich, tak jak to dzieje si\u0119 w przypadku ludzi, kt\u00f3rych mamy okazj\u0119 spotka\u0107, pozna\u0107, dzieli\u0107 z nimi \u017cycie. Mi\u0119dzyludzkie zale\u017cno\u015bci \u2013 spo\u0142eczne, partnerskie, wynikaj\u0105ce z uk\u0142ad\u00f3w i wszelkie inne \u2013 zawsze s\u0105 spotkaniem cz\u0142owieka z cz\u0142owiekiem, oczywi\u015bcie na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach. Artysta rejestruje i dokumentuje swoje refleksje b\u0119d\u0105ce wynikiem tych, oraz wszystkich innych ludzkich spotka\u0144. Ambroziak wychodzi w stron\u0119 drugiego cz\u0142owieka. W wielu swoich pracach analizuje problemy z\u0142a i przemocy, prze\u015bladowanego i ofiary, blisko\u015bci i samotno\u015bci, smutku, ale te\u017c humoru, pierwotnej witalno\u015bci i skostnienia, seksualno\u015bci i p\u0142ciowej oboj\u0119tno\u015bci \u2026. si\u0119gaj\u0105c do podstawowej idei cz\u0142owiecze\u0144stwa, \u015bwiata prostych gest\u00f3w i prostych relacji. Mimo syntezy formy i wielu uog\u00f3lnie\u0144 \u015bwiat rze\u017ab Ambroziaka do prostych nie nale\u017cy. Nie ma w nim wyra\u017anych opozycji i napi\u0119\u0107, nie ma uwik\u0142a\u0144 w mechanizmy, cho\u0107 widzimy cz\u0119sto rozbudowane grupy, nie ma wyra\u017anego rozgraniczenia na silnych i s\u0142abych, cho\u0107 to temat mocno przez artyst\u0119 eksplorowany, nie do ko\u0144ca wiadomo, jakiego rodzaju dialog tocz\u0105 postacie pomi\u0119dzy sob\u0105. Mimo wielu niewiadomych wszystko wskazuje jednak na prost\u0105 refleksj\u0119, \u017ce jeste\u015bmy tylko lud\u017ami i tak naprawd\u0119 nie r\u00f3\u017cnimy si\u0119 od siebie. Mimo to, ka\u017cdy z nas jest jedynym, niepowtarzalnym egzemplarzem gatunku. Cz\u0142owiek Ambroziaka jest bardzo autentyczny w swoim jestestwie. Zawsze nagi, lecz nie wstydliwy i nie wulgarny w swojej seksualno\u015bci, zwyczajny a jednak inny, charakteryzuj\u0105cy si\u0119 zunifikowan\u0105 fizjonomi\u0105, ale emocjonalnie o r\u00f3\u017cnym zabarwieniu, jednocze\u015bnie i bliski i daleki, tkwi\u0105cy w t\u0142umie, a jednocze\u015bnie napi\u0119tnowany samotno\u015bci\u0105. Zw\u0142aszcza owa samotno\u015b\u0107 ujawnia si\u0119 wyra\u017anie w ogl\u0105dzie postaci, w jej enigmatycznej twarzy z wy\u0142upiastymi, patrz\u0105cymi w g\u0142\u0105b cia\u0142a oczyma. Zapis ca\u0142ej sylwetki postaci ujawnia spojrzenie artysty na cia\u0142o ludzkie, kt\u00f3rym obok pewnej deformacji rz\u0105dzi synteza formy i wyolbrzymianie genitali\u00f3w. Akcent zawsze spoczywa na nieproporcjonalnie wi\u0119kszej g\u0142owie, tak jakby wszystko inne jej w\u0142a\u015bnie by\u0142o podporz\u0105dkowane. Ni\u017csze partie cia\u0142a s\u0105 upozowane w przysiad, przykl\u0119k, skr\u0119t albo zastyg\u0142y bezruch. Celowo ociosane, rudymentarne w formie. Potraktowanie g\u0142owy wskazuje na niewidoczn\u0105 energi\u0119 wewn\u0119trzn\u0105, potencja\u0142 duchowy. Potencja\u0142 ten, niesie ze sob\u0105 tre\u015bci, kt\u00f3re widz mo\u017ce sam wpisa\u0107 w widziany obraz. W tym uj\u0119ciu rze\u017abiarska posta\u0107 zdaje si\u0119 bardziej by\u0107 znakiem cz\u0142owieka (ide\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owiecze\u0144stwa), ni\u017c jego figur\u0105, mimo naocznych podobie\u0144stw anatomicznych.<br>Tre\u015bci prac Ambroziaka ujawniaj\u0105 ich narracyjne tytu\u0142y. Warto zwr\u00f3ci\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 na has\u0142a, jakie nadaje artysta swoim wystawom indywidualnym. Nazewnictwo tych prezentacji doskonale wskazuje na jego obszar zainteresowa\u0144; by wymieni\u0107 tylko kilka z nich: Szalony ko\u0144, Energia wewn\u0119trzna, Te postacie s\u0105 nam znane, a ich gesty s\u0105 nam bliskie, Wewn\u0119trznie Ci\u0119 przypominam, Wszystko, co najwa\u017cniejsze, wszystko, co najpi\u0119kniejsze, Nowy cz\u0142owiek \u2026 Zagadnienia podejmowane przez Ambroziaka to stricte humanistyczny obszar zjawisk. Mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c tworzy rze\u017aby antropologiczne. Cz\u0142owiek \u2013 jak m\u00f3wi artysta \u2013 nie jest jednoznaczny, natura ludzka jest z\u0142o\u017cona i ten wachlarz wieloznaczno\u015bci najbardziej mnie interesuje w sztuce. (\u2026) Bliskie jest mi my\u015blenie Dostojewskiego o cz\u0142owieku w ca\u0142ej jego z\u0142o\u017cono\u015bci, wieloaspektowo\u015bci, mnogo\u015bci problem\u00f3w.<br>Tytu\u0142owe Niewini\u0105tka w oro\u0144skiej Oran\u017cerii w spos\u00f3b do\u015b\u0107 jednoznaczny kojarz\u0105 si\u0119 z nakazem rzezi wydanym przez Heroda. Prace z tej serii stylistyk\u0105 nie odbiegaj\u0105 od uprzednich rze\u017ab Ambroziaka. Zmianie uleg\u0142 jedynie materia\u0142. Naturalne szorstko\u015bci i chropowato\u015bci drewna zast\u0105pi\u0142y sztuczne silikonowe odlewy z widocznymi spoinami \u0142\u0105cze\u0144. S\u0142owo niewinno\u015b\u0107, niewinny odnosi si\u0119 najcz\u0119\u015bciej do dzieci. Cz\u0119sto s\u0142owo to staje si\u0119 synonimem naiwno\u015bci, infantylno\u015bci, bezbronno\u015bci, nieporadno\u015bci. Niewinno\u015b\u0107 jest te\u017c nie\u015bwiadomo\u015bci\u0105 z\u0142a w otaczaj\u0105cym \u015bwiecie. Odzyskanie niewinno\u015bci po upadku cz\u0142owieka nie oznacza powrotu do stanu niewinno\u015bci, w kt\u00f3rym znajdowali si\u0119 Adam i Ewa, \u017cyj\u0105c w raju ziemskim przed pope\u0142nieniem grzechu pierworodnego. Bohaterowie spektaklu obecnej wystawy artysty podzieleni zostali na dwie oddzielne grupy. Jedna symbolizuj\u0105ca pierwotn\u0105 niewinno\u015b\u0107 \u2013 przedstawia grupk\u0119 dzieci zaj\u0119tych gr\u0105. Druga oznaczaj\u0105ca utracon\u0105 niewinno\u015b\u0107 niepokoj\u0105co porusza wyobra\u017ani\u0119 obserwatora. Nad le\u017c\u0105cymi silikonowymi maluchami w kolorach bladego r\u00f3\u017cu, szaro\u015bci i popio\u0142u g\u00f3ruj\u0105 doros\u0142e postacie zastyg\u0142e w bezruchu. Silikonowe dzieci nie wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 szczeg\u00f3lnie niewinne ani bezbronne. Te le\u017c\u0105ce, zdaj\u0105 si\u0119 by\u0107 martwe lub u\u015bpione. Sytuacja przedstawiona daje przynajmniej kilka mo\u017cliwo\u015bci interpretacyjnych, pozostaj\u0105c zagadnieniem otwartym dla kontempluj\u0105cego j\u0105 widza. \u201eStan niewinno\u015bci\u201d odbierany jest obecnie bardziej w opozycji s\u0142\u00f3w winny \u2013 niewinny, ni\u017c jako czysto\u015b\u0107 duszy \u2013 prawej, pow\u015bci\u0105gliwej, prostej i wolnej od z\u0142a. Pytanie artysty o wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 wymow\u0119 terminu pozostaje pytaniem otwartym, a zaaran\u017cowana na wystawie sytuacja sk\u0142ania do szukania na nie odpowiedzi.&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Anna Podsiad\u0142y \u201eNiewini\u0105tka. Sylwester Ambroziak\u201d, Kwartalnik Rze\u017aby \u201eOro\u0144sko\u201d nr 2\/71\/ 2008, str. 9 -11 Rze\u017aby &#8211; postacie Sylwestra Ambroziaka s\u0105 jednocze\u015bnie symboliczne i realistyczne, \u0142adne i brzydkie, jednostkowe i zgrupowane, szorstkie i g\u0142adkie, ma\u0142e i du\u017ce, silne i s\u0142abe. W widzu wywo\u0142uj\u0105 odczucia pozytywne i negatywne. Tych kra\u0144cowych okre\u015ble\u0144 mo\u017cna by wymienia\u0107 wiele. Jest jednak &hellip; <a href=\"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/anna-podsiadly-niewiniatka-sylwester-ambroziak\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Anna Podsiad\u0142y \u201eNiewini\u0105tka. Sylwester Ambroziak\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2014","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2014","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2014"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2014\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2015,"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2014\/revisions\/2015"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sylwester-ambroziak.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2014"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}